• Wpisów:11
  • Średnio co: 203 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 15:15
  • Licznik odwiedzin:1 562 / 2442 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
czasem biorąc do ręki noż miałam ochotę wbić go sobie prosto w serce , by nic więcej już nie czuć . gdy miałam w ręce strzykawkę nie jeden raz pomyślałam o złotym strzale . stojąc na krawędzi , miałam ochotę skoczyć . tak często chciałam się poddać , a mimo to - nadal tu jestem . '

Co byś zrobił gdybym o 5 nad ranem stała przed twoimi drzwiami, cała zmarznięta, z drżącymi rękoma i zapłakanymi oczami. Łzy czarne od makijazu powoli spływałyby mi jedno po drugiej po policzku, po czym roztrzaskały by sie o ziemie twojego podwórka. Na mojej bladej twarzy nie widać byłoby uśmiechu, lecz przerażenie i strach.
Popełniłam wiele błędów, wiem. Ale dzięki nim nauczyłam się, że życie nie jest takie proste i trzeba nauczyć się walczyć z każdą przeciwnością losu. Być silnym, nie poddawać się. Tylko wstać i walczyć o to by było nam jak najlepiej. Walczyć o swoje szczęście.

'. Usiadła na ich ławce, popijała wódkę prosto z butelki, łyk za łykiem. Tęsknota rozdzierała jej serce, łamała kości, przebijała wnętrzności. W słuchawkach Pezet pogłębiał doła, w jakim się znalazła. Miała ochotę odbić się od dna, lecz uważała, że to mało realne. Była za słaba, za bardzo zakochana.

Przy pierwszym kieliszku opowiem Ci jakie ma oczy. Po drugim, będę wtajemniczać Cię w jego niesamowite cechy. Po trzecim, będę przez łzy opowiadała Ci jak bardzo mnie ranił. Po czwartym będę skakała wykrzykując jego imię. Po piątym wejdę na dach i zacznę krzyczeć, że go kocham. Po szóstym zadzwonię i opowiem mu, jak bardzo boli jego nieobecność i jak bardzo żałuję, że nie ma go przy mnie i nie widzi,jak po wypiciu siódmego i ósmego kieliszka staję na krawędzi dachu idaję krok do przodu.



Nie twierdzę że mi go brakuję. Po prostu najzwyczajniej w świecie chciała bym dowiedzieć się co u niego słychać, jak się trzyma i jak układa się jego nowy związek. Zobaczyć jego uśmiechniętą twarz i ironiczne spojrzenie. Posłuchać jego wspaniałych opowieści i śmiać z głupiego zachowania, którego powodem był alkohol. Nie tęsknie, po prostu męczy mnie pytanie "co dzieje się z moim przyjacielem



Zmieniło się moje podejście, ale nie uczucia.

to że lubie sie najebać do zgonu , uwielbiam dresy i za duże bluzki oraz bluzy , przeklinam jak mało kto i kocham rap nie znaczy że jestem gorsza od ciebie pusta lalo . jestem lepsza bo wiem w chuj więcej od ciebie o życiu , a nie o tym który puder ma ciemniejszy odcień

Jestem typem dziewczyny, która dusi wszystko w sobie, ale nie prosi o pomoc, bo liczy na to, że oczy powiedzą wszystko

Pijesz, ćpasz, palisz i mieszkasz w moim sercu od kiedy tylko pamiętam.

L.O.V.E. napisać na murze jestem gotów

dzieli nas czas, nie odległość.

koniec pierdolenia o tym, czego nie ma.

to koniec, dopij piwo, spal papierosa, i idź spać dziewczyno on już Cię nie kocha

ideał? nie, skoro przy nim nie będę się czuła wystarczająco dobra, to jaki w tym sens?

Pierdolę te złe dni i tych ludzi, co się do tego przyczynili.

 

 
Chciała zrobić coś głupiego , a to wszystko przez niego . On narobił jej nadziei , potem odszedł i powiedział : ,, Nie zasługujesz na mnie , ja szukam młodszej '' . Ona z płaczem pobiegła nad rzekę i patrzyła na bezgwiezdną noc , po czym rzuciła się do wody i w ogóle z niej nie wyszła . 3 dni później gdy rozpoczął się pogrzeb chłopak klękną przed jej grobem i lekko szepnął : ,, Wybacz mi '' . Chwile potem zapłakana matka dziewczyny uderzyła chłopaka w policzek i powiedziała , że to jego wina i tylko jego ... Patrzcie co miłość potrafi zrobić z człowiekiem .! Pamiętajcie o tym kochajcie tylko w tedy kiedy jest kogo kochać i kiedy naprawdę to czujecie , bo jeżeli druga osoba nie odwzajemnia twoich uczuć to daj mu wolność i go nie zamęczaj , a jeżeli on kocha to wróci z podkulonym ogonem i błagał abyś do niego wróciła.

Lepiej zawsze z dróga połówką niz samemu!!
powiedzmy, że Cię nie kocham, nie myślę o Tobie, nie śnisz mi się, nie potrzebuję Cię, nie tęsknię, mam na Ciebie wyjebane. wierzysz? ja też nie..

Wyrosłam na betonie pośród bloków, wśród chłopaków. Pamiętam do dziś, jak latałam za piłką, zabawę na trawniku, wieczne gry w chowanego, cztery ulice. Czasy się zmieniają teraz młodzi chowają się by wypić, zapalić.. Dziś już tego nie ma tego co kiedyś, ośka się zmieniła w szare bloki, ulice świecą pustkami. Nie słychać bawiących się dzieci na placach zabaw. Ale to właśnie osiedle nauczyło mnie czym jest na prawdę życie. Dzięki chłopakom przekonałam się, że nie zawsze przegrana musi zakończyć się płaczem. Nauczyłam się patrzeć na świat z drugiej strony. Korzystam z życia dopóki jest !!!



To idiotyczne uczucie, kiedy moja najlepsza przyjaciółka chodzi z kolesiem, którego kocham . . ;c

uśmiecham się, jeśli poczuję, że jednak jestem jeszcze komuś potrzebna. uśmiecham się kiedy mówisz mi "dziękuję za wszystko" to wystarczy. teraz staram się pomóc ludziom, na których mi zależy. nie oczekując zmian, podziękowań, pochwały, odwdzięczenia się. chcę pomóc Wam, bo nie umiem już sobie. chcę, żeby ten świat miał pożytek z mojego marnego istnienia.

któregoś dnia obudzę się i wreszcie zobaczę świt. któregoś dnia wzejdzie słońce, rozstąpią się chmury i termometry podskoczą choć te parę stopni powyżej zera. bo któregoś dnia będzie tak jak kiedyś prawda ?

8 planet, 204 kraje, 809 wysp, 7 mórz, 6 bilionów ludzi, a ja jestem singielką.

doszłam do wniosku , że skoro i tak skończę w piekle , to mogę po drodze zaszaleć .


moja największa wada? -zbyt często wracam do tego co było kiedyś i o czym już dawno powinnam zapomnieć.


Bo najważniejsze to odnaleźć swoje miejsce, ale obok tych, którzy dają nam szczęście .
 

 
Ludzie mówią, że nie lubisz jak jaram, a ja chcę trochę relaksu zanim powiesz mi nara, ostatecznie wiem, że nic nie trwa wiecznie, jak chcesz mnie wkurwić robisz to skutecznie.

Kłótnie zniszczyły wiele relacji na mej drodze, ale cóż wiem co myślę, nie na wszystko się zgodzę.

I nie będę słuchać, że Ci wstyd. Uciekłaś mimo wszystko. Anioły kłamią, by utrzymać kontrolę.
Moja miłość została ukarana już dawno temu.
Jeśli wciąż Ci zależy, nigdy mnie o tym nie informuj. Jeśli wciąż Ci zależy, nigdy mnie o tym nie informuj.

Jutro nam będzie wstyd.



Mówią, że zakończone przyjaźnie nigdy nie były przyjaźniami, ja jednak cholera wiem, że oni byli dla mnie wtedy więcej niż ważni. To tylko drogi, które trzeba było wybrać, nas poróżniły.

Dobrze wiedzieć, że jest osoba, która otwarcie przyznaje, że jej na mnie zależy.

Zaciągam się Twoim zapachem. Zachłannie smakuję Twoich ust. Ćpam szczęście.

Kiedy już myślisz, że to koniec, pojawia się nadzieja. Kiedy nadzieję już masz, pojawia się koniec.

Jak coś do mnie czujesz, to proszę Cię daj mi jakikolwiek znak.

Nagle straciłam osobę, która była dla mniej dużą częścią życia. Przestałam tęsknić, zdałam sobie sprawę, że już nigdy nie będzie jak "kiedyś", że nie ma sensu mieć nadziei.

O kim myślisz wciągając dym w płuca lub sięgając po kolejny kieliszek? O kim myślisz tuż przed snem lub zaraz po przebudzeniu?


Najpierw przez długi czas budujesz za chwile wszystko się pierdoli, i jak się z tym czujesz?

Człowiek skurwiel to przy Tobie pikuś.

Bo, nie będzie światła słońca jeśli stracę Ciebie, kochanie. Nie będzie bezchmurnego nieba jeśli stracę Ciebie, kochanie.Dokładnie jak chmury
moje oczy zrobią to samo, jeśli odejdziesz. Każdego dnia będzie padał dzień.

Człowiek jest tylko raz młody. Później musi już szukać sobie innej wymówki.

Patrzył na mnie. Wpatrywał się jak w obrazek. Nie zrobił nic, po prostu patrzył. Czuł, że musiał mnie zobaczyć. Czuł się winny wszystkiemu co się stało. Ale przecież mógł mnie zatrzymać, wystarczyły dwa słowa. Stchórzył.♥



Co robimy najczęściej? Kłócimy się, czekamy na siebie i walczymy z uporem osła. A wiesz co jest najpiękniejsze? Potrafimy sobie wszystko wybaczyć nie zapominając, że jesteśmy tylko ludźmi i popełniamy błędy. Pilnujemy tylko by to, nie zatruło naszej miłości, reszta jest nieważna.

Boli prawda? Widzisz, tylko że mnie to nie obchodzi, że Ciebie boli bo ja Cię już mam w dupie.
 

 

:(

w życiu pojawiła się pewna osoba tęsknie za nim. ...
 

 
jest taka osoba, której nikt nie zastąpi. może nie jest ideałem, ale jest tylko jedyna na całym świecie <3

dziękuje za wszystko <3
za pierwszą gim, wakacje <3
za ciągły śmiech na lekcji <3
za to, że byłaś zazdrosna o .. <3
za trzymanie mojego telefonu w kieszeni <3
za Twój piękny uśmiech, który zawsze poprawiał mi humor <3
za to, że byłaś, jesteś i BĘDZIESZ <3
za wsparcie <3
za planowanie wspólnych wakacji i chwil <3
za niewyparzony ryj <3
za Twoje śliczne oczy <3
za to, że nie zapominasz o mnie <3
za to, że jestem najważniejsza <3
za to, że jestem Twoja, a Ty moja <3
i za to, że mogę Ci powiedzieć, że Cię kocham, a Ty odpowiesz to samo <3

Już raz uratowałaś mi życie,
pokazałaś, co mogłam stracić.
Teraz płaczę ze szczęścia cichutko i skrycie...

Dziękuję.

Dziś chcę Ci podziękować
za każdą z kolorowych chwil
że tyle mnie nauczyłaś
świadomie bądź nie świadomie
za wspólnie zbierane łzy
do jednej lane rzeki
za uśmiech i złość
za każdą z naszych wad
nad którymi pracujemy
że ze mną wytrzymujesz
gdy nawet ja nie mogę
za krzyk kiedy chciałam ciszy
by móc spokojnie się zasmucić
za poświęcenie, to że Ci się chce
lojalność, śmiech i rozdrażnienie
za przygodę, wiatr we włosach
chwile niczym w niebie, i przedsmak śmierci
emocje których się uczymy
i mogłabym wymieniać bardzo wiele
dziękuję za przyjaźń

Przyjaciel to ten, kto przychodzi, gdy cały świat odchodzi

To z nią , będę na dobre i na złe . To z nią , przejdę dookoła świat i znajdę ósmy kolor tęczy . To z nią upije się tymbarkiem . To z nią uśmieję się do łez , z najbardziej bezsensownej rzeczy na świecie . ; *




Dziękuje <33
 

 
Nie ogarniam swojego życia,nie ogarniam ludzi którzy życzą mi jak najgorzej a mijają mnie na ulicy mówiąc 'siema' nie ogarniam fałszywej przyjaźni która ostatnio zdarza mi się często, nie ogarniam tej miłości która ciągle wystawia mnie do wiatru, nie ogarniam siebie, życia problemów. Jestem strasznie słaba, nie daje rady wiec odsuwam się na bok .

i nie próbuj błysnąć bo i tak będę górą.

a gdy na Jego buzi pojawiał się uśmiech, skłonna byłam do wszystkiego, by tylko nie zszedł on z tej nieziemskiej twarzy.

Człowiek potrafi rozpierdolić wszystko co ma, jednego dnia.

i znów mamy długie jesienne wieczory . takie z kubkiem herbaty i dobrą książką . takie z głową pełną myśli .

mijamy się, chociaż oboje wiemy ze powinniśmy być razem.

Zginę z uśmiechem na wargach, krzycząc głośno, że kocham to czego już nie ma.

Kląć, jeszcze głośniej i jeszcze częściej, albo odejść, nie mówiąc nic więcej.

Nie przyzwyczajaj mnie do czegoś jeśli wiesz, że to nie potrwa długo.

- Czemu jesteś sam ?
- Bo jestem niebezpieczny dla otoczenia.

gdy zobaczyłam jak kobieta zapala papierosa podczas mszy, to aż mi piwo z ręki wypadło . ;q



Niektóre chwile zapomina się przez całe życie.

Nie wiem co zrobić ze swoim życiem, więc chyba zrobię sobie herbatę.



Brakuje sił, by dalej walczyć.

przepraszam . zniszczyło mnie życie .

Ale jesteśmy tacy zakochani, całkiem sobie oddani. przecież to widać <3
 

 
przepraszam, że często przeklinam, dużo palę i jestem kłótliwa. przepraszam, że nie jestem pierwszą lepszą, która wskoczy Ci do łóżka. przepraszam, że wciągnęłam Cię w tą znajomość, rozkochałam Cię do granic możliwości. przepraszam, że mi zależy. przepraszam, że nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie. przepraszam, że kocham.

czasami jest ciężko zostawić za sobą przeszłośći tych ludzi - kiedyś najbliższych sercu.


już dawno pogodziłam się, że są kobiety o wiele lepsze ode mnie. nigdy nie będę miała figury top modelki, zawsze będę chorobliwie zazdrosna i nie mam dobrych manier. nie słucham muzyki klasycznej, tylko reggae. nie będę idealna, Kochanie


weź polej im za moje zdrowie albo posyp kreskę, bo już nie wiem co jest w modzie

Mała dziewczynka pełna gigantycznych trosk.

tamtej nocy przyszedł zupełnie trzeźwy, a mijając mnie w progu, ruszył na piętro. przez dobre pół godziny zagadywał mnie byle czym, pieprzył głupoty. w końcu podszedł do okna i zastygł na moment. podeszłam, na co łzy w Jego oczach zabłysnęły blaskiem księżyca: 'już miałem brać do pyska czystą. poczułem, że Cię tracę'.



cześć, nie mam na imię Julia, ale mam balkon. więc będziesz moim Romeem ?


a masz tak, że wypatrujesz pewną osobę, w miejscu w którym wiesz, że i tak jej nie ma?


Nie otwieraj swego serca każdemu człowiekowi, abyś nie usunął od siebie szczęścia.

dużo mówiłeś. o sobie, o mnie, o nas. szkoda tylko, że nie powiedziałeś, żebym nie robiła sobie zbytniej nadziei, bo i tak nie będziemy nigdy razem

szarpnęłam Ją za ramiona. - kurwa, dlaczego On?! właśnie On? nie żaden inny, nie obcy mi koleś, czy nawet któryś inny z tych ważniejszych dla mnie... - zaczęłam wymieniać kolejne imiona, część gości, którzy przyszli mi na myśl. - czemu On?! na zawsze, ta? na zawsze razem, zaufanie, wierność, i my, na pierwszym miejscu. nie faceci. pamiętasz to? - zniżałam już głos, którego drżenie się nasilało. po policzkach popłynęły pierwsze łzy. - pamiętam. - odparła mi głucho, z nieobecnym spojrzeniem. lecz tej jednej nocy zapomniała, chuj, że przez alkohol i mocniejsze środki, nie ogarniała sytuacji. patrzyłam na Jej brzuch z wizją, że zakiełkowało tam Jej dziecko. Jej i faceta, który teraz był tym, najważniejszym, już niewyłącznie dla mnie.

jaki człowiek jest głupi i jak wszystko docenia dopiero wtedy jak straci

co ma być to będzie, a jak będzie chujowo to się upijemy.

lubię budzić się przy tobie i na dzień dobry zostać obsypaną całusami, lubię kiedy każesz mi zakładać na siebie twoją koszulę w czarno czerwoną kratę bo uwielbiasz mnie w niej, lubię oglądać twoją wykrzywioną minę w czasie kiedy pijesz kawę zrobioną przeze mnie, lubię jak siedzimy na łóżku i rozczesujesz moje splątane z rana włosy. po prostu lubię jak jesteś, kochanie.♥

Czasami przeraża mnie jego nieobecność


Nigdy nie wmawiaj sobie, że nie dasz rady.


Kochając nigdy nie tracisz. Tracisz tylko wtedy, gdy wszystko zachowujesz dla siebie.

Ma chwytać mnie za dłoń gdy będę szła tuż obok, śpiewać gdy i ja śpiewam. Uśmiechać się, gdy sama nie mam na to ochoty. Akceptować moje wady, uwielbiać moje zalety. Ma martwić się gdy nie odp. Patrzeć mi w oczy, doprowadzać do szaleństwa, do śmiechu - nie do łez. Troszczyć się gdy zachoruje. Być zawsze obok, Słuchać gdy przeklinam świat, Akceptować moje szaleństwa. Po prostu - Ma mnie kochać.


dwie twarze ma , jedna jest dobra, druga jest zła .


uwielbiam gdy na spontana dzwoni do mnie, mówiąc: ' za trzy godziny masz busa do mnie ', a ja olewam wszystko i jadę. przyjeżdzam, a On czeka na mnie na dworcu z bukietem róż, i rzuca mi się na szyję, mówiąc jak cholernie się stęsknił. następnie spędzamy razem dwa cudowne dni, w których słyszę najpiękniejsze słowa na świecie, z najcudowniejszych ust. i wiem, że mam cholerne szczęście - bo ledwie przyjechałam do domu, a On już dzwoni, mówiąc, że tak bardzo tęskni.


Skończ pie*dolić i przejdź do sedna sprawy.

dziękuję że mnie olewasz, cholernie mi miło .
  • awatar Gość: wejdź a nie pożałujesz ! http://tnij.org/modneinaczej
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Gdzie jesteś mały Książę?
Gdzie odeszłeś z mojej książeczki kart?
Czy po pustyni błądzisz znów,
rozmawiasz z echem, pośród skał? ♥
 

 
W moim świecie to chłopak stara się o dziewczynę, a nie odwrotnie.♥


Samotność nie ma nic wspólnego z brakiem towarzystwa.


Pi*erdole idę zachłysnąć się wolnością.


Chuj że jara i pije , ważne że kocha.


Jebać to szczęście.


Dobry bajer to podstawa, wkręcasz kit i jasna sprawa.


Pieprzyć tych , którzy każą Ci się zmieniać. Albo zaakceptują Cię taką jaka jesteś , albo niech spierdalają. Proste.


Gdy tak patrzę na Ciebie, to czuje stres.


No, jest dosyć spoko. Tylko wziąć nóż i się zapierdolić.


Czy można kiedykolwiek zaufać komuś, kogo pierwsze słowa okazały się być kłamstwem?


skoro nic nie czujesz to czemu tak patrzysz?


Często przeprasza, rzadko dziękuje, że jestem.


Do zrobienia smutnej miny potrzeba pracy 42 mięśni,a do pokazania środkowego palca tylko 7.
 

 
Całkiem ładnie ci w tych oczach.

a gdybyś wiedział,ze zakazdym razem tak kuresko ranisz słowem, zamilkłbyś ?

Gdy jesteśmy zazdrośni, przekonujemy się, że kochamy, tak jak przekonujemy się, że żyjemy, kiedy nas coś boli.

Zniknąłeś. Nigdy więcej nie dam Ci wrócić.

Ty patrzysz w moje oczy, widzisz pieprzoną pewność

Nie potrafię czasem odwrócić się plecami. Od tych ludzi którzy ranią mnie i mają mnie za nic

uważaj na słowa , bo można nimi zranić bardziej niż jakimkolwiek uderzeniem.

To leży w mojej naturze, więc zapamiętaj proszę, że chcę wszystko, co na dłużej.

Nie zmieniaj się. Bądź taka jaka jesteś, bo jesteś idealna.

Dobrze wiesz o czym mówię, więc nie kłam mi w oczy, bo się wkurwię.

Tylko go lubię, nie zakochałam się jeszcze w nim. Wciąż mogę powiedzieć mu żegnaj, ale lubię go, naprawdę lubię i na razie to mi wystarcza . <3

żyjesz, coś psujesz, żyjesz dalej.

pęd wiatru Cię przywołał, odejdź!

Ale przyznaj, jego oczy będziesz pamiętać do końca...

Udaję, że coś robię. Nie robię nic. W domu sufituję.

kiedy Ciebie nie ma, to i mnie nie ma

nie wiem jak opisać co czułem w tamtej chwili, jak bym zgubił się w jebanej mgle i poczuł że żyje na niby.
 

 
Cztery ściany, puste pokój, wewnątrz serce samotności . ;*

Przymierz moją miłość, spójrz pasuje idealnie .

Zadziwia mnie to, jak wszystko potrafi się zmienić w ciągu jednej chwili. Jeden niby nic nie znaczący moment. Zwykły przypadek. Zbieżność miejsc i czasu. Coś niezwykłego .

Czas zacząć ogarniać swoją optymistyczną wersję świata ...

Bo odpierdalanie z wami jest takie normalne. xd

Za słowami 'nie ważne' kryją się rzeczy najważniejsze .

Nazywasz go szczęściem chociaż to on przynosi Ci najwięcej bólu .

9 liter, 2 słowa
-pieprz się .



Kochać do szaleństwa tylko cb. <33

Łza spada z oka, na policzku błyszczy, usta zamknięte, ty patrzysz i milczysz . :c